DIY: Jak uszyć poduchy na balkon?

  Po tym jak mój balkon wygrał w konkursie (I miejsce w konkursie Najpiękniej zaaranżowanego balkonu 2017 Mojego Mieszkania), przez 2 lata nic w nim nie zmieniałam. Konstrukcja z palet, służąca jako sofa nadal świetnie wygląda lecz poduchy na niej już gorzej. Dlatego kolejne poduchy, jak poprzednie, postanowiłam znów uszyć sama, jak zwykle najmniejszym nakładem…

METAMORFOZA: Drewniany zając na biegunach w nowej odsłonie

Wcześniej znałam konika na biegunach, drewnianego łosia z IKEA ale zająca na biegunach widziałam pierwszy raz w życiu. Wyhaczyłam go w moim ulubionym “graciku”, ponieważ jako wielbicielka zajączków i królików, nie mogłam przejść koło niego obojętnie. Stał w kącie z ułamanym pyszczkiem. Zabrałam go ze sobą do domu z myślą, że gdy go odnowię to…

Bejbiprojekt: Gałki króliczki – DIY

Najprostszy sposób na odnowienie starego mebla to przemalowanie go na inny kolor i zmiana gałek. Tym schematem udałam się też ja. Poszłam nawet o krok dalej i wykonałam gałki własnoręcznie. W poprzednim wpisie z serii #bejbiprojekt pokazywałam Wam w całości zaaranżowany kącik dla naszego syna, który ma się urodzić za 2 tygodnie. Rozbieram ten projekt…

Bejbiprojekt: Kącik Aureliusza

Do narodzin Aureliusza zostały już tylko niecałe 4 tygodnie. Ewidentnie włączył mi się syndrom “wicia gniazda” i przez ostatnie tygodnie wykorzystuję czas tylko i wyłącznie na szykowanie rzeczy dla syna. Moim marzeniem było przygotować piękny pokoik w stylu amerykańskim: wytapetowane ściany, firaneczki, nad łóżeczkiem baldachim, półeczki a na nich pięknie poukładane zabawki i książki.  Ale…

DIY: Ściana tablicowa z ruchomym kalendarzem

W dzisiejszym wpisie zajęłam się ścianą, na którą od dłuższego czasu nie mogłam patrzeć. Niby znajduje się za drzwiami, niby jej nie widać ale wkurza. Pomysł na nią jakiś był, tylko z wykonaniem gorzej: miała pełnić funkcję kalendarza i notatnika. Rok temu wzięłam się do kupy i nabyłam drogą kupna farbę tablicowo-magnetyczną. W moim idealnym…

Metamorfoza: Wiklinowa pufa z gwiazdą

Dziś o tym jak w prosty i szybki sposób odmieniłam stara wiklinową pufę-siedzisko, którą kiedyś kupiłam “na gratach” z myślą, że będę trzymała w niej wełnę i druty. Siedzisko wymieniłam na takie robione na szydełku, wiklinę pomalowałam farbą z wykorzystaniem szablonu a rączki wykonałam z filcu. Proste i mega szybkie 🙂

Metamorfoza: Aksamitna ławeczka

Każdy kto mnie zna wie, że uwielbiam chodzić na tak zwane “graty”.  Tym razem wpadła mi w oko patchworkowa ławka marki Kare Design. W regularnej cenie kosztuje 499 zł. Ja przerobiłam ją za 1/3 tej ceny.  Jest piękna i kolorowa, jednak kompletnie nie pasowała do mojego wnętrza. Przerobiłam ją więc, obijając połyskującym szarym aksamitem. Zapraszam!