DIY: Mata dziecięca awokado

    Po tym jak wrzuciłam zdjęcie maty jaką uszyłam Młodemu do zabawy, zasypałyście mnie pytaniami jak ją wykonałam oraz to jakiś materiałów użyłam. Tutaj wszystko wyjaśnię. Wybrałam naturalną grubą tkaninę ze względu na to, że będę używała farb do materiału, które wymagają później użycia żelazka z wysoką temperaturą przez kilka minut. Nie byłam pewna…

DIY: Jak uszyć poduchy na balkon?

  Po tym jak mój balkon wygrał w konkursie (I miejsce w konkursie Najpiękniej zaaranżowanego balkonu 2017 Mojego Mieszkania), przez 2 lata nic w nim nie zmieniałam. Konstrukcja z palet, służąca jako sofa nadal świetnie wygląda lecz poduchy na niej już gorzej. Dlatego kolejne poduchy, jak poprzednie, postanowiłam znów uszyć sama, jak zwykle najmniejszym nakładem…

DIY: Dywanik łazienkowy – Zrób to sam

  Patent na dywanik łazienkowy z dowolnym wzorem. Do wykonania go nie są potrzebne umiejętności robienia na szydełku. Co prawda, szydełkiem będziemy się posługiwać ale nie będziemy robić żadnych słupków, ani półsłupków bo polega to tylko na wyciąganiu sznureczka szydełkiem przez siatkę. Znalezienie idealnego dywanika do łazienki jest bardzo trudne a tutaj możecie zrobić dowolny…

DIY: Szydełkowy napis bez użycia szydełka

Ten tutorial jest dla każdego, nawet dla osób, które nie potrafią robić na szydełku. I to jest super w swojej prostocie. Tym razem nie zarzucicie mi, że coś za trudne dla Was bo nie potraficie robić na szydełku. Tutaj go nie potrzebujecie! Bardzo lubię szydełkowe dekoracje co chyba widać 🙂 Dziś pokażę Wam jak bardzo…

Koc XXL ze zwykłej włóczki: czy warto? Skąd te druty?

  Koce z wełny czesankowej osiągają horrendalne ceny. Ich jedyną zaleta jest to, że są grube i piękne… tylko na początku. Czesanka ma to do siebie, że nie lubi dotykania. Nie bez powodu, w końcu ona jest stworzona do filcowania. Ale jeśli kupujemy sobie drogi ozdobny koc to chyba nie po to, żeby zaraz się…

METAMORFOZA: Drewniany zając na biegunach w nowej odsłonie

Wcześniej znałam konika na biegunach, drewnianego łosia z IKEA ale zająca na biegunach widziałam pierwszy raz w życiu. Wyhaczyłam go w moim ulubionym “graciku”, ponieważ jako wielbicielka zajączków i królików, nie mogłam przejść koło niego obojętnie. Stał w kącie z ułamanym pyszczkiem. Zabrałam go ze sobą do domu z myślą, że gdy go odnowię to…